Miniaturowe zoo z sąsiedztwa.

Ostatnio wrzuciłem kota, a dziś pokażę Wam trochę więcej, równie ciekawych co kot, zwierzątek ;)

Strasznie ciekawe (i ciekawskie) ptaszysko!

Najprawdziwszy kangur, tylko mały trochę :)

Król wybiegu.

Ciekawe ptaszysko w oddaleniu.

Przerażający kogut.

Beee...kacz. Najgłośniejsze zwierze w okolicy.

Wyluzowana sarenka (czy coś w ten deseń).

Przesympatyczne ptaszątko - jest tak małe, że zmieściłoby się w dłoni dziecka! A do tego takie puszyste!

Światowy Dzień Kota ;)

Podobno dziś przypada Światowy Dzień Kota - aby było śmieszniej, obchodzony jest w dwóch krajach, w Polsce i we Włoszech. Ten kot którego prezentuję poniżej mieszka w Holandii, a jego mina sugeruje, że zupełnie nie obchodzi go dzisiejsze święto, gdyż jest najprawdziwszym kotem i Dzień Kota obchodzi codzienne ;)


[smartfonem] TVR Tuscan.

Podczas dzisiejszej przejażdżki do sklepu udało mi się "upolować" w kadrze motoryzacyjną perełkę - brytyjski TVR model Tuscan. Niestety, ale miałem tylko sekundkę na szybki kadr, a warunki nie pozwalały na lepsze ujęcie (musiałem uciekać z ulicy po której normalnie jeździły samochody). Chciałem jednak pokazać Wam to auto o niezwykle specyficznej urodzie :) Jest to dwuosobowe coupe, które od 0 do 100km/h rozpędza się poniżej 4 sekund i potrafi rozwinąć prędkość ponad 300 km/h. A czy TVR Tuscan rzeczywiście przypomina tukana? Moim zdaniem ma cechy wspólne ;)

TVR Tuscon.

Jak robić dobre zdjęcia smartfonem? Poradnik dla amatora.

Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze pracowałem u jednego z operatorów sieci komórkowej, usłyszałem od klienta zdanie "najlepszy aparat to ten, który masz cały czas przy sobie". Wtedy też zrozumiałem, że człowiek ten ma rację, bowiem na nic mi możliwości świetnego sprzętu, jeśli akurat wędruję sobie po mieście i w tym momencie dzieje się coś ciekawego, a mój aparat został w domu. Dlatego też postanowiłem rozwijać swoje umiejętności fotografowania mobilnego. Dziś chciałbym zaprezentować Wam kilka porad, dzięki którym Wasze smartfonowe fotki będą jeszcze lepsze. Rady kieruję do osób, które dopiero zaczynają zabawę z fotografią (nie tylko mobilną), gdyż dla bardziej zaawansowanych fotoamatorów mogą być po prostu już zbyt oczywiste ;)

  1. Trzymaj horyzont prosto. Często na portalach społecznościowych oglądam zdjęcia, gdzie wszystko, co na nich się znajduje jest niewypoziomowane. To duży błąd (o ile nie jest to celowy zabieg artystyczny ;)). Warto dbać o to, by horyzont był poziomo. Większość smartfonów posiada nawet opcję poziomicy w ustawieniach aparatu - można z niej skorzystać, jeśli samemu nie potrafimy wypoziomować aparatu.
  2. Nie rób zdjęć pod słońce. Odpowiednio duża matryca z dużą "dynamiką" spokojnie sobie poradzi przy ujęciach pod słońce - niestety w telefonie już nie jest tak kolorowo. Zdjęcia wyjdą szarobure, pozbawione kolorów, a niebo najczęściej będzie białą plamą. Smartfonem warto fotografować w ten sposób, co dawniej aparatem na kliszę - unikać naświetlania pod słońce.
  3. Korzystaj z trybu seryjnego. Niektóre aparaty w komórkach mają opcję trybu seryjnego, który działa w ten sposób, że rejestruje ujęcia dopóki nie zdejmiesz palca z "przycisku" zwolnienia migawki. Tryb seryjny pozwoli często zarejestrować przynajmniej jedno nieporuszone i ostre ujęcie w przypadku fotografowania dynamicznej akcji, lub podczas robienia zdjęć w niesprzyjających, ciemnych warunkach świetlnych.
  4. Zapoznaj się z programami do edycji. To nic złego, by podbić lekko kontrast, czy kolory w programie graficznym, prosto w telefonie. Większość moich zdjęć na instagramie jest edytowana za pomocą bezpłatnych Zdjęć Google. Czasami korzystam też z aplikacji Snapseed. Mobilna edycja ma tą ważną cechę, że jest naprawdę prosta. Ładowanie zdjęcia, kilka suwaków, zapisanie - przepis na upiększoną fotografię gotowy!
  5. Nie rób portretów z bliska. Obiektywy w smartfonach to obiektywy szerokokątne, a oznacza to, że obiekt postawiony blisko przed nimi zostaje nienaturalnie "powiększony" w stosunku do reszty obrazu. Dlatego też nie warto robić portretów telefonowym aparatem, bo osoba portretowana może się za to zdjęcie obrazić ;)
  6. Rób sporo zdjęć. Ponieważ dzisiejsze karty pamięci są potężnym magazynem na dane, nie powinniśmy obawiać się robienia dużej ilości ujęć. Lepiej zrobić pięćdziesiąt  ujęć i wybrać jedno dobre, niż zrobić kilka i później nie być zadowolonym z wykonanych kadrów. Nie ogranicza nas już klisza, więc można pozwolić sobie na eksperymentowanie i rozbudowywanie swojej mobilnej kolekcji, gdyż praktyka czyni mistrza!
  7. Poznaj wszystkie funkcje Twojego aparatu. Często w aplikacji aparatu mamy poukrywane dodatkowe tryby fotografowania, jak HDR (ten tryb pomaga czasem zrobić "w miarę udane" zdjęcie pod słońce, ale najczęściej służy do tego, by zdjęcia krajobrazowe były bardziej kolorowe, kontrastowe), panorama, zdjęcia nocne czy timelaps'y. Koniecznie trzeba odkryć i przetestować każdą z tych funkcji, bo mogą dać ciekawe efekty, albo pobudzić kreatywność przy poszukiwaniu nowych ujęć. 
  8. Zapomnij o "lampie błyskowej". Ta mała dioda naprawdę nie poprawi zdjęć nocnych, a może służyć (z powodzeniem) jako latarka. Jeśli naprawdę chcesz, by zdjęcia w kiepskich warunkach oświetleniowych wyglądały lepiej, to...
  9. Skorzystaj ze statywu. Małe, mobilne statywy, które zostały stworzone specjalnie dla smartfonów, naprawdę świetnie się sprawdzają przy wykonywaniu nocnych ujęć. Są też niezastąpione przy krajobrazowych timelaps'ach. Swój statyw do smartfona kupiłem za równowartość ok 15zł, Zdecydowanie polecam zainwestować tą kwotę, by poprawić ujęcia wymagające dłuższego czasu naświetlania.
  10. Sprzęt jest ważny... Niestety, smartfonem z podstawowym aparatem nie uda nam się zarejestrować ostrego, dobrego ujęcia. Dlatego warto poczytać przed zakupem opinie i recenzje innych osób, które przed nami miały okazję przetestować wymarzony smartfon.
  11. ...ale ważniejsze są przygody! Jeśli miałbym wydać 2000 zł na nowszy smartfon, albo tą samą kwotę na wycieczkę w jakąś ciekawą część świata, to zdecydowanie wybrałbym tą drugą opcję! Lepiej zaprezentować odrobinę gorsze jakościowo (ale poprawne technicznie) zdjęcie z pięknej plaży albo ze wspaniałych gór, niż kupić supersprzęt i... siedzieć z nim w domu.
Z czasem samemu poznamy, które ujęcia podobają się nam szczególnie - i dzięki temu określimy swój styl mobilnej fotografii. W mojej opinii najważniejsza jest praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka - ćwicząc ciągle doskonalimy swój fotograficzny warsztat.

Zapraszam do przeglądnięcia wszystkich zdjęć prezentowanych na moim blogu wykonanych [smartfonem] !



[smartfonem] Kontrast.

Spacerując dziś uliczkami Tilburga zauważyłem ciekawe drzewa, które na tle nieba wyglądały bardzo ciekawie. Ponieważ miałem przy sobie jedynie aparat w telefonie, postanowiłem na szybko pstryknąć zdjęcie, które dzięki mocnemu kontrastowi pokazuje specyficzną urodę bezlistnych drzew.